Aktualności
Don't panic - Zarządzanie emocjami w organizacji podczas kryzysu | Don't panic - Zarządzanie emocjami w organizacji podczas kryzysu |
|
|
|
|
Kryzys gospodarczy przestał być już jedynie nagłówkiem w gazecie, tematem numer jeden w medialnej rzeczywistości. Zadomowił się już wśród zwykłych pracowników. Osoby zatrudnione tymczasowo, nie otrzymują propozycji przedłużenia umów, natomiast ci, którzy zatrudnieni są na stałe zastanowią się, czy przypadkiem ich etat nie zostanie zlikwidowany w ramach polityki oszczędnościowej firmy. Z drugiej strony pracownicy obawiają się, że nawet jeżeli firma nie będzie chciała z nich rezygnować, to ich warunki pracy ulegną pogorszeniu, premie zostaną wycofane, budżety okrojone, inwestowanie w rozwój zaniechany. Oczywiście groźba kryzysu, ma swoje dobre strony. Zmusza pracodawców do namysłu i przyjrzenia się etatom, co skutkuje likwidacją stanowisk niepotrzebnych, uprasza strukturę zatrudnienia dążąc do zwiększenia efektywności. Organiczna zbędne koszty dla organizacji, a tym samym zapewnia pewność zatrudnienia efektywnym pracownikom. Uczula również na ostrożne inwestowanie, szanowanie kapitału, a tym samym zwiększa szanse dobrego przetrwania firmy na chwiejnym rynku. Mobilizuje siły by stracić jak najmniej. Niewątpliwie jednak obecna sytuacja jest trudna zarówno dla pracowników jak i dla pracodawców. Inwestorzy wstrzymują lokowanie kapitału z obawy przed utopieniem pieniędzy. Pracodawcy – przedsiębiorcy borykają się z problemem zdobycia funduszy na swoje przedsięwzięcia. Pracownicy tracą pracę. Ludzie nie mają za co kupować. Firmy nie zarabiają na sprzedaży swoich usług... I pojawia się efekt „błędnego koła”. Całemu temu mechanizmowi towarzyszy nieokiełznany żywioł – ludzkie emocje. Zapewne w tych „ciężkich czasach” nie trudno stracić głowę. Zwłaszcza wśród osób posiadających duże zobowiązania, odpowiedzialność za rodzinę, kredyt do spłacenia, czy konieczność samodzielnego utrzymania się. Mimo lęku należy wykrzesać jak największą efektywność by „nie dać pretekstu” do zwolnienia, a przy tym działać pod stałą groźbą utraty pracy. Uruchomione mechanizmy mogą doprowadzić do erupcji emocji w organizacjach. O ile z pojedynczymi jednostkami organizacja może sobie poradzić, otaczając opieką osobę, która nie sprostała działaniu pod wpływem ciągłych napięć, przykładowo dostarczając jej wzmocnień, wysyłając na odpowiednie szkolenia, a w ostateczności zwalniając, tak dużo trudniej poradzić sobie z całym zastępem personelu, którym targają emocje, a panika ogarnia całą społeczność organizacji. Tymczasem właśnie taki scenariusz jest dla polskich firm możliwy. Kryzys gospodarczy narusza ład społeczny, czyli porządek według, którego zorganizowane jest społeczeństwo. Na ten ład składają się pewne normy (struktury społeczne), obecność trwałych instytucji, kultura, demografia i względnie stabilna sytuacja gospodarcza. Niewątpliwie ostatnie wydarzenia naruszają spokój społeczeństwa. Reakcje na ten stan mogą być różne, pobudzenie emocjonalne pcha nas do dwóch skrajnych rodzajów zachowań – walki lub ucieczki. Jest to jednak pierwszy etap radzenia sobie ze stresorem, kolejnym może być apatia, bezsilność wobec mechanizmów rynkowych. Organizacje powinny przygotować się na stawienie czoła tego typu emocjom i umiejętnie nimi zarządzać. Oczywiście firma to nie koło terapeutyczne, jednakże pozwolenie na dryfowanie ludzkim emocjom, rozładowywanie w kuluarach czy duszenie ich w jednostkach może przynieść więcej szkód niż pożytku. Najwięcej emocji wzbudza tajemniczość i niejasność poczynań „góry”, pracownicy, którzy nie wiedzą, co „na nich” spadnie posuwają się do irracjonalnych działań, przykładowo zamiast dążyć do wykonania zadania, zaczynają „kopać pod sobą dołki” czy lawirować i kombinować. Zatem firmy powinny zadbać o transparentność swoich działań, tak aby pracownik czuł, że ma dostęp do informacji i nie puszczał wodzy wyobraźni. Firma może również wykorzystać siłę płynącą z nagromadzonych w jednostkach emocji, pokazując, że wkładając wysiłek we wspólne przedsięwzięcie organizacja może przejść przez okres dekoniunktury obronną ręką. Ważne jest również kształtowanie pozytywnych relacji między ludźmi, nieakceptowanie donosów i politycznych przepychanek, ale wspólne rozwiązywanie konfliktów oraz pokazywanie, że działamy na wspólne dobro. Po wtóre akceptacja dla tych emocji i szkolenie pracowników jak pozytywnie je okazywać. Ważne jest również by dostarczać pracownikom zadań i ukierunkowywać na ich realizację, co zmusza do samodyscypliny i racjonalnego myślenia. Firma, której uda się wypracować efektywny styl zarządzania emocjami może odkryć, że z czasów destabilizacji rynku wyjdzie umocniona, ze sprawnie działającą kadrą i wzbogaconą, oczyszczoną kulturą organizacyjną. Czego oczywiście wszystkim Państwu życzę! Autor: Dominika Ciapa EduBroker |
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Zamieść swój artykuł w serwisie www.hrportal.pl. Prześlij propozycję artykułu na adres redakcja@hrportal.pl. Artykuł zostanie zamieszczony w serwisie po pozytywnym zaopiniowaniu go przez redakcję portalu. Każdy artykuł powinien być podpisany przez autora, może też zawierać w podpisie aktywny link do Państwa strony www.
EduBroker-Doradcy Szkoleniowi to zespół andragogów czyli specjalistów od edukacji dorosłych, którego głównym celem jest promowanie na polskim rynku wysokiej jakości usług szkoleniowych. Czytaj więcej
| 9 Września 2010 |
| Czwartek |
| Imieniny obchodzą: Augustyna, Aureliusz, Dionizy, Gorgoncjusz, Pimen, Piotr, Sergiusz, Sobiesąd, Ścibor, Ścibora |
| Do końca roku zostało 114 dni. |
Zapisz się na darmowy biuletyn
Szukasz szkolenia, kursu? Skorzystaj z bezpłatnych usług niezależnego doradcy na rynku szkoleń .